Tarshak 1381 RD

Tarshak 1381 RD


1 Tarshak 1381 RD, W karczmie pokazała się Niri 14-letnia Harfiarka i kapłanka Mystry, ostrzegła ona miasto, że do Athkatli i Amn przybyła rodzina Karnok, której ideą jest walka z magami. Ostrzegła też Priana by uważał na syna, gdyż owa rodzina może go chcieć zlikwidować, Aesana zaś przestrzegła przed śmiercią, weteran wojenny widział już tak wiele, że może sam paść pod jej pocałunkiem. Lord Grots i Alti nasza karczmarka odbyli rozmowę na temat Ostina, syna Ann Revee, Lord jak powiadają byłby skory owe dziecko wydać w łapy rodziny Karnok.

2 Tarshak 1381 RD, W izbie karczemnej prowadzono dysputy na temat ostatnich informacji o Rodzinie Karnok, oraz na temat syna księżniczki Ann, Ostina.

3 Tarshak 1381 RD, Kolejne wieści na temat Króla, powiadaj że widziano jego ducha na dworze, że Duch przyszedł upomnieć eis o swoje! Do Esmelrtna przybywa coraz więcej Czerwonych Magów z Thay.

4 Tarshak 1381 RD, Prian Erond porywa swego syna Ostina. W Athkatli rozpoczynają się poszukiwania malca.

5 Tarshak 1381 RD, Lord Grots i Helmita Sin Trals, w wyniku użycia na Prianie magii, odnajduja miejsce pobytu Ostina Revee. Orlvar Revee i Prian Erond, odbywaja pogadnake w karczmie i dochodzi do rękoczynów, obaj są poobijani. Issara Oldarda nabywa tatuaż na powiekach który daję jej specjalną umiejętność widzenia w ciemności, tej zwykłej, jak i magicznej. Tatuaż udaje się w 99%, efektem ubocznym są migreny i krwawienia z nosa.

6 Tarshak 1381 RD, Ann Revee odzyskuje syna, karczma peka w szwach, wiele osób zawitało w jej progi prowadząc polemikę o Prianie i nie tylko. Grots, Ann, Gralin, Issara, Lett, Verissa, Ronne i inni piją wino do późnej nocy w karczmie. Lord Grots przedawkował Alindluth, środek przeciwbólowy, Issara zaś rzuciła ciekawe słowa w stronę syna Ann, kolejna która szuka śmierci dziecka?

7 Tarshak 1381 RD, W karczmie coś dziś śmierdziało, bo gnom ukraść chciał worek jedzenia, lecz karczmarz zareagował w porę, a złodziejaszek uciekł przez okno. Ann i Verissa, doszły do porozumienia, po wczorajszej dziwnej przygodzie w izbę, gdy nie zrozumiały się i dały ponieść emocją. Wymiana zdań pomiędzy Gralinem a Reglandem i Isarrą, na tematy rasowe. Spór rozwiązał Grots, kazał im pic, Gralionowi i Reglandowi, kto pierwszy padnie, ten przegra. Zaeczli od spirytusu krasnoludzkie, przebrnęli szybko i bez większych problemów, potem cos ochydnego, Braehg (Krew dzika z mlekiem), lekkie skrzywienie ust i nie miły posmak, ale żaden nie odpuścił. Kolejny był Kołyszący Rum, tu już Regland odczuł alkohol i był lekko wstawiony, Gralin poczuł zaś szum, na koniec dostali Gorzkie Piwo Korzenne które podał im sam Grots, rozpuścił w nim Tansabre, a nasi śmiałkowie popadli w czasową śpiączkę i wyłączenie organizmu spod wpływu czasu na 6 godzin. Gralina do domu zaniósł Tigius, zaś Reglanda, strażnicy umieścili w sypialni na
pietrze karczmy, mieli oni po 14 h snu. Verissa zaś miała odbyć mały trening w karczmie, lecz nie poczyniła tego, a wdała się w dysputy z Issarą.




8 Tarshak 1381 RD, Dzisiejszy dzień obfitował w dziwne wydarzenia. Karczma stała się miejscem w którym nie dało się wysiedzieć, a co dopiero pociągnąć nosem. Dzięki heroicznej akcji jednego z bywalców, karczma pozbyła się dziwnego swądu i nabyła innego, bardziej przypominającego kwiaty, oraz perfumy. Wedle opinii niektórych przybytek śmierdział bardziej, niż poprzednio, ale co głowa, to opinia. Było co najmniej nietypowo, zwłaszcza, że gminna wieść niesie, iż powstać ma nowa karczma. Ile w tym prawdy, nie wiadomo.

9 Tarshak 1381 RD, Złodziejstwo w krainie szerzy się - szczególnie w miejskiej karczmie, najpopularniejszym miejscu spotkań. Giną dziwne przedmioty, ludzie tracą włosy, kawałki sukni, a szeptem mówi się, że i Lord Grots nocą stracił swą chustę - przedmiot o jakże ważnym znaczeniu duchowym. Wygląda również na to, że dobre maniery w karczmie przestały obowiązywać - podobno jakiś niski osobnik bez pardonu puścił bąka w twarz nie kogo innego, lecz samej księżniczki Revee, która pragnęła tylko udzielić mu pomocy. Rzeczony stwór, notoryczny karczemny psotnik, pozostaje owiany mgiełką tajemnicy - nikt bowiem nie wie, kim on jest i jak wygląda.

10 Tarshak 1381 RD, Spokojny dzień w Amn.

11 Tarshak 1381 RD, Otwarcie speluny w dokach Athkatli, Miedzianego Diademu.

12 Tarshak 1381 RD,  Jam jest Lilrak Erode, mistrz sztuki wieszczeń, Czerwony Czarnoksiężnik z Thay, teraz zaś także oficjalnie nominowany kronikarz Amnu. Oto mój pierwszy wpis, z dnia 12 Tarsakha roku 1381. Tego dnia wydarzyło się wiele, a większość z rzeczy, które będę tu zapisywał są nieprzyjemne i ponure. Otwarto na nowo stary, słynny Miedziany Diadem - pierwszy dzień szeroko rozciągniętej działalności przyniósł odkrycie tożsamości małego, zakapturzonego złodzieja, śmierć elfa, który ośmielił się podnieść rękę na majestat miejskiej straży, a wreszcie płomienną konwersację nowego, śmiałego karczmarza z nową, tajemniczą niewiastą, która wywołała w przybytku duże poruszenie. Tych zdarzeń byłem naocznym świadkiem. Do mych uszu jednak doszły wieści o wydarzeniach nie tylko niepokojących, ale i straszliwych. Zabito pierwszego maga krainy, zaś jego głowę tajemniczy nieznajomy podrzucił do drugiej karczmy, Pieczonego Koguta. Mówią, że przekazywał pozdrowienia od Entropii, co sugeruje jego związek z szaloną rodziną Karnok. Obecny interreks wyraźnie przejął się tą sytuacją; nakazał rozesłać słowo ostrzeżenia do wszystkich, który parają się magią. Cóż przyniosą następne dni, nie wiem. Będę jednak pisał o tych wydarzeniach na bieżąco.

13 Tarsakh 1381 RD, kolejny dzień pełen domysłów, przypuszczeń i spekulacji. Miasto dzisiaj wydawało się dziwnie uśpione, choć podejrzewam, że to reperkusje wczorajszych wydarzeń. Zginął przecież najwyższy mag Athkatli, co bądź sugeruje, że albo nie był wcale tak wysoki, albo jego zabójcy dysponują środkami, o których strach myśleć. Mówi się o kolejnych zgonach, kolejnych zabitych magach. Jeden podobno miał należeć do mojego bractwa. Na dodatek dziwni ludzie ściągają do miasta, typy egzotyczne i obce zachodnim ziemiom. Przyszłość jest niepewna.

14 Tarsakh 1381 RD, Kolejny list od Theryna, w którym przesyła on pozdrowienia dla synów i córek Amn, opisując za razem skrótowo co udało mu się do tej pory ustalić. Jego powrót z Dolin przedłuży się do niewiadomego dla nas czasu. Kto wie, ile będzie nam dane jeszcze czekać?

15 Tarsakh 1381 RD, Grots wydaje rozkaz ścięcia około 40 przemytników na rynku Athkatli, uprzednio karze ich torturować w tak okropny sposób, aby wszyscy mieszkańcy wiedzieli czym mogą przypłacić, sprzeciwiając się prawom panującym w Athkatli.

 

16 Tarsakh 1381 RD, Podpisanie paktu handlowego z Cormyrskim dyplomatom. Nowa droga handlowa dla Amn i jej koloni na Maztice. Widać nadszedł dobry okres powojenny, który ma doprowadzić do odbudowy pozycji miasta.

17 Tarsakh 1381 RD, Esphruta, atak kleru Shar zakończony niepowodzeniem. Jedna z kapłanek ginie zabita przez broniący się kler Selune i Mystry. Pierwsze tak huczne zwycięstwo od czasu ataków ze strony służek Pani Nocy.

18 Tarsakh 1381 RD, Poszukiwania w Esmelartan i okręgu jeziora Esmel, Maga z Thay. Ów mag posiada dokumenty zezwalające na stworzenie enklawy Czerwonych Magów z Thay, co może spowodować kolejne niesnaski z domem Karnok.

19 Tarsakh 1381 RD, Dom Karnok kolejny raz atakuje magów na ulicach Amn. Jedna ofiara zostaje spalona w ich ukrytej posiadłości, choć nie można być pewnym. Wszak nie zawsze informacje przekazane są prawdziwe, a raczej trudno byłoby dostrzec coś takiego i ujść z życiem.

20 Tarsakh 1381 RD, Spokojny dzień w Amn. Żadnych doniesień o ruchach wrogich i złych organizacji. Nic tylko odpoczywać w karczmie przy dobrym trunku i w doborowym towarzystwie kompanów.

21 Tarsakh 1381 RD, Lord Grots wydaje orzeczenie w którym obwieszcza, iż podpisano ostateczne porozumienie z Thetyrem. Dawny wróg wysyła do Amn statki handlowe z zadośćuczynieniem za wojnę. Kolejny akt mający na celu odbudowanie pozycji Amnu na arenie międzynarodowej.

22 Tarsakh 1381 RD, Dzień zaczął się spokojnie, co jak co nikt nie był na tyle złośliwy dla władz czy miasta by coś straż miała do roboty, aż do wieczora, do karczmy przybył Pół-drow, syn Myrtara, wdał się on w potyczkę z Lordem Grotsem, ucierpiała na tym karczma, gdyż plunęła ona od ognia alchemicznego który w był w fiolce ciśniętej przez pół-drowa. Karczma została przygaszona, straty to jedno okno przy kominku. oraz drzwi z jednym z stołów, ot co trza wybielić ściany karczmy, zginał także jeden strażnik miejski, lecz drow otrzymał także mały pstryczek w nos i to od byle strażaka. W karczmie była Verissa i Dalja które czmychnęły z płonącej izby...

23 Tarsakh 1381 RD, Kolejny dzień walk pomiędzy klanem CoN a KM, co zaiste walki nie są tak krwawe jakby się początkowo zdawało, jeśli chodzi zaś o miasto to ogólny spokój panuje na ulicach Athkatli jak i innych miasta.

24 Tarsakh 1381 RD, Cormyrski dyplomata ogłosił że do 5 dni opuści miasto co za tym idzie, Ogniste Noże mogą zakatować, czas płynie, a krew Cormerskiego dyplomaty jest dla nich ważna, powiadają że za dwa dni ma nastąpić atak. Może jacyś śmiałkowie znajdą się by uchronić naszego sojusznika przed pocałunkiem śmierci?

25 Tarsakh 1381 RD, Dziś na mieście było za spokojnie, coś trwało w powietrzu, aż w końcu w karczmie naszej spotkało się parę istot. Tigius, Lett, Lord, Awanel i Nemaneth. Ta ostanią począł podrywać jakiś elf, lecz szybko go zbyła. Następnie owy elf wziął się za Lett, ta także go zbyła, nagle jednak ów Elf począł okradać karczmę, a gdy Tigius to dostrzegł, długouchy zdzielił Lett butelką w głowę, pozbawiając ją przytomności i raniąc jej skórę na głowie. Tigius i Lord obezwładnili elfa, a ten ostatni wziął Lett na ręce po czym podążył do kapłana, zaś straż wziała elfa do celi, dodatkowo wzywając Tigiusa jutro na 20 do ratusza, jako świadka. Co zaiste Awanel uciekł, ach Ci chłopcy....




26 Tarsakh 1381 RD, Ulice Athkatli spowił siwy dym unoszący się z jednej z dzielnic. Karczma została podpalona najprawdopodobniej przez tajemniczego mieszańca, który to zaatakował dwójkę ratujących oberżę - niejaką Vasye de Poux oraz Awenela. Pierwszy z nich zginął ugodzony przez owego mieszańca, kobieta mierzyła się z łotrem dłużej. W walce wzięła udział również Issara Oldarda lecz znacznie utrudnił jej to pewien pół ork. Doszczętnie spalona karczma jest nie do użytku. Tożsamość obu zbrodniarzy nie jest znana. W miejskim ratuszu zjawił się Tigius Deiba, by złożyć raport z wczorajszej akcji pewnego Elfa, który to zranił dość dotkliwie Lett. Kara jaką wyznaczył Sirn Trals owemu Elfowi to 10 dni lochów i chłosta.

27 Tarsakh 1381 RD, Ludzie dotkliwie odczuli brak karczmy Gralin, Prian i inni przyszli na zgliszcza owej budowli, jakby ciągnięci tam ciekawością. Lord Grots podjął stworzenie karczmy w innej budowli do czasu odbudowania spalonej. W państwie zaś spokojnie, nie ja w Athkatli. Za trzy dni wyjeżdża Cormyrski Dyplomata, ciekaw jak miasto zareaguje na ten fakt.

28 Tarsakh 1381 RD, Kolejny dzień gdy nie ma karczmy. Mieszkańcy miasta odwiedzają karczmę , lecz nikt z nich nie posmakuje tu trunku czy nie zasiądzie przed ladą. Gralin, Aillan Revee, Cresligh byli widywani tam najczęściej. Dla wielu karczma była częścią codzienności, a gdy się spaliła coś zanikło. Poczęto budowę enklawy e Esmelartan, magowie wykupują kamienice, wszystkie znajdują się obok siebie, o tak tworzą enklawę, może Amn, lub mieszkańcy poradzi sobie z problemem z Thay.

29 Tarsakh 1381 RD, Nowa karczma stoi, nieopodal zamku, przed nią dwóch strażników na dziedzińcu by chronić bywalców i sam budynek. W izby znaleźli się Lord, Prian, Ann, Lett i Allian. Karczma mimo że nowa pozostanie bez karczmarza, Lett zrezygnowała z bycia karczmarką i pragnie zostac strażnikiem miejski.

30 Tarsakh 1381 RD, Spokojne dni w Athklatli i innych miastach naszego pięknego Amn.

© 2010 Wszystkie prawa zastrzeżone.

Załóż własną stronę internetową za darmoWebnode